Kiedy na ekranie pojawił się ten gościu znikąd odskoczyłam i o mało co nie wysypałam popcornu
-kurwa - mruknęłam i złapałam się za serce. - innym razem idziemy na kręgle - wymamrotałam i znowu zaczęłam jeść.Po pewnym czasie na ekranie pojawiły się zombi.Jeden z nich oderwał głowę głównej bohaterce i nastąpiła cisza po której coś znowu wyskoczyło na ekranie odskakując (ponownie) schowałam się pod ramieniem Taylora
-serio następnym razem idziemy gdzie indziej.....- mruknęłam zamykając oczy.
<<Taylor??>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz