poniedziałek, 4 listopada 2013

Od Cry'a cd Kristin

-Nie tylko ty, ale wyjście znikło...-powiedziałem- Pokaż- złapałem ją za rękę.
Jej rana paskudziła się.
-Aww...-wrzasnęła.
-Virus proszę...-szepnąłem i w mojej ręce pojawiła się maść i bandaż-Czy pozwolisz bym cię opatrzył?
Kristin tylko mruknęła coś pod nosem.
-Hę?-zapytałem.

>Kristin, mam wenę, ale nie będę cię bez twojego pozwolenia dotykać ;P <

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz