Usłyszałam skrobanie w drzwi więc poszłam otworzyć pod nimi stała Paris.
-dzięki za łaskę - mruknęła
-nie gadaj tutaj - syknęłam i zamknęłam za nią drzwi
-i tak tylko ty mnie słyszysz - prychnęła i weszła do kuchni - daj OMLETAAAA.......-oblizała się
-nie dammmmm- zaśmiałam się i odepchnęłam ją od talerzy.
-daszzzz....-mruknęła siadając i zaczęła się łasić.
-neeee........-zaśmiałam się ponownie i szturchnęłam ją nogą
-DAJJJJJ- zaczęła szybko
<<Taylor?? psy szaleją XD??>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz