-życzę mu powodzenia - zaśmiałam się ponuro a mój brat tylko się uśmiechnął.Jeśli Cry myśli że jest w stanie mnie zranić myli się nie wie co mój brat potrafi a co ja.Kiedy nastawiam się na zabicie wroga mój instynkt działa tak że nie spocznę dopóki nie zginie.....
-szczere siostra - zaśmiał się Alex i poklepał mnie po plecach odchodząc.Ruszyłam do domu i w wyszłam z Paris na codzienny spacer.
<<Cry??>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz