-ODECZEPIŁ BYŚ SIĘ CRY ! WSZYSTKO TO SIĘ DZIEJE PRZEZ CIEBIE. -wrzasnęłam
-al....-zaczął
-obydwoje się ode mnie odczepcie i tyle nie chce was znać -warknęłam
-a co zrobisz uciekniesz do mamusi - zaśmiał się mój brat
-ta jasne może ucieknę do innej rodziny tak jak ojciec - warknęłam a jego uśmiech zszedł z twarzy- jestem suką dobra ale nie mam zamiaru wracać do tej szmaty wolę być już sama - krzyknęłam.Mój brat wstał z ziemi i podszedł do mnie.
-nie chciałem tego mówić siorka po prostu się wkurwiłem i tyle jasne. - mruknął
-ten idiota mnie wkurwia - dodał szybko
-wracam do domu - powiedziałam
-nie, na plecy cho - powiedział szybko
-pójdę - wywróciłam oczami zanim zdążyłam coś powiedzieć wziął mnie na barana i pobiegł do domu
-Balut - wrzasnęłam śmiejąc się
<<Cry\??>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz