-herbaty - uśmiechnęłam się lekko.Kiedy poszedł do kuchni szybko przebrałam koszulki.Akurat wrócił kiedy odkładałam już moją zmoczoną bluzę na kaloryfer.Usiadłam na kanapie a on obok mnie.
-co robimy teraz hmm....? -zapytałam szybko
<<Brak weny xd Taylor??>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz