-Eh... Mad musiałeś skłamać o tym polowaniu?-burknąłem.
-To dla twojego dobra... Musimy teraz poszukać zwierciadła...-mówił Mad.
-Hę? Zwierciadła?-nie dowierzałem.
-Ma ono ci pokazać przeszlość-szepnął Virus.
Zobaczyłem Kristin.
-Co się gapisz, idę na spacer-burknęła.
-Kristin to o polowaniu to wcale nie była prawda, Mad to powiedział...-zarumieniłem się.
-I co w związku z tym?-mruknęła.
-Może chcesz mi pomóc?-zapytałem.
>Kristin?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz