Popatrzyłem na nią. W końcu poszedłem w jej stronę.
-Taka sławna jesteś?-uśmiechnąłem się.
-Nie zdążyłam ci powiedzieć-powiedziała- A nawet nie chciałam ci powiedzieć-szepnęła bardzo cicho.
Nie odezwałem się.
-Może masz ochotę gdzieś się przejść?-zapytałem.
>Meg, a raczej Luuuuuuuuuka? <
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz