Poszliśmy nad cmentarz. Oglądałem nagrobki nagle zobaczyłem na jednym z nich swoje imię:
Cry Chaotic
Urodziny 19** zmarł 20**
-Ja... NIE ŻYJĘ?!-wrzasnąłem ze łzami w oczach.
-Masz tam coś?-przybiegła Kristin.
Łzy płynęły mi po policzkach. Krist zobaczyła nagrobek.
-Odkopmy ciało-zaproponowała.
-Ale, nie możemy...-nie dokończyłem, bo Kristin zdjęła przykrywkę.
Grób był pusty.
>Kristin?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz