-Coś się stało?-zapytałem.
Mruknęła coś.
-Wesz gdyby nie ty, to mój świat stałby w miejscu, byłbym istotą, która błądziłaby w swojej amnezji. Może nadal nie wiem wszystkiego do końca, ale gdyby nie ty zginąłbym tam...-szeptałem.
Zacząłem cicho śpiewać...
>Kristin.. eh. decyzja zależy od ciebie<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz