-Wiesz... nie wiem jak ty, ale ja szukałbym do końca-powiedziałem.
-Cóż...-szepnęła.
Złapałem ją za ramię.
-Ja po prostu chce wiedzieć kim jestem, tylko tyle, wiem, że ty też, więc możemy sobie nawzajem pomagać-spojrzałem na nią.
>Kristin, wybacz mi też nie mam weny ;__; <
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz