środa, 6 listopada 2013

Od Kristin C.D Taylora

Zamknęłam drzwi na klucz i ruszyłam w stronę furtki.Moim oczom ukazał się jakiś znajomy chłopak.
-czego tutaj chcesz - burknęłam do chłopaka podchodząc do niego.
-miło cię widzieć - zaśmiał się.
-nie mogę powiedzieć tego samego - burknęłam i chciałam iść w stronę jedni kiedy złapał mnie za nadgarstek jednocześnie odwracając do siebie.
-no nie złość się w końcu nic takiego się nie stało kotku - podkreślił słowo kotku.
-zabieraj łapy - warknęłam i wyrywając ręce walnęłam go z siły w szczękę
-pożałujesz tego suko - burknął i odszedł.Odwróciłam się i zobaczyłam auto Taylora.Weszłam szybko do środka.
-kto to był ? - zapytał
-mój były....-burknęłam - nieważne- uśmiechnęłam się przelotnie

<<Taylor??>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz