Zachichotałem i nachyliłem głowę nad Jej uchem:
- Spoko, serio masz stracha?
- Nie, jestem zupełnie opanowana. - powiedziała sarkastycznie. Przewróciłem oczami.
- Wiesz, że ten horror kończy się dopiero za półtorej godziny?- mruknąłem. Horror? Fajny ale z lekka przewidywalny choć naprawdę, Killer Hell przerażający.
< Kristin? ^^ >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz