czwartek, 5 grudnia 2013

Od Taylora CD Historii Kristin

RANDKA
To słowo mnie uderzyło, zarumieniłem się, i wyszczerzyłem się, żeby to w jakiś sposób ukryć. Tiaa... Randka.... Randka, Randka Randka... Czemu Ona to powiedziała? Znaczy, czemu to tak ujęła? Z resztą, to chyba dobrze. Przeciągnąłem ręką po twarzy i skupiłem się.
- No... Tam gdzie Ty będziesz chciała. Do jakiejś restauracji, na kręgle... - wymieniałem kiedy nagle w oczach dziewczyny pojawił się ten sam płomyk, który towarzyszył jej zawsze, gdy chciała zrobić coś niezbyt normalnego. Lubiłem ten płomyk. Jej usta, wykrzywiły się w uśmiechu, nie wiedziałem co planuje, ale chciałem się tego jak najszybciej dowiedzieć.


<Kristin?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz